Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koenzym Q10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koenzym Q10. Pokaż wszystkie posty

1 października 2017

Co na piękną skórę

Cześć z nas odkrywa specyfiki na pozbycie się zmarszczek, wygładzenie skóry lub ogólnie mówiąc jej piękny wygląd. Jednak tak naprawę najważniejsze jest to co jemy a nie to co kładziemy na jej powierzchnię. Zróbmy chociaż tak, żeby w tym co dla naszej skóry robimy była równowaga - trochę kosmetyków a trochę tego co uczyni z niej piękną.



Chyba nie będzie dla Was zaskoczeniem, że negatywnie na wygląd skóry wpływają:
  • czynniki genetyczne,
  • zanieczyszczenie środowiska, 
  • dym papierosowy,
  • promienie UV (jest to najbardziej szkodliwy czynnik, który powoduje przebarwienia i bruzdy),
  • stres oraz wiek. 
Wszystkie te czynniki mogą być w pewnym stopniu zniwelowane przez DIETĘ.

Co jest bardzo ważne dla naszej skóry?!

Przykładów jest bardzo wiele i chyba Ameryki nie odkryję, jeśli powiem, że najlepsza dietą na skórę jest różnorodna dieta. 

Witamina C - jest to silny antyoksydant, który pomaga naszej skórze w syntezie kolagenu. Zwiększa elastyczność skóry, regeneruje tkankę łączną. Witaminę C możemy znaleźć w szczególności w czarnych porzeczkach, papryce, rokietniku, natce pietruszki, brokuły, czerwona papryka. Radzę przede wszystkim skupić się na surowych produktach.

Witamina E - razem w witaminą C przeciwdziała uszkodzeniom spowodowanym przez promienie UV przeciwdziałając rumieniowi skóry. Bardzo dobrze radzi sobie również z ochroną komórkową. Witaminę E znajdziemy w olejach, orzechach oraz pestkach.

Witamina A zwiększa ilość kolagenu poprzez hamowanie enzymów odpowiedzialnych za degradację tej substancji. Brak witaminy A objawia się sucha zrogowaciałą skórą. Witamina A - retinol znajduje się w jajkach, podrobach, mleku, serach tranie. Jedząc warzywa bogate w beta-karoten (np. marchewkę) najlepiej połączyć je z tłuszczami, gdyż jest on lepiej przyswajalny. Nie zaleca się stosowania suplementacji przy problemach skórnych.

Witamina D - największą jej ilość możemy syntezować na powierzchni skóry dzięki promieniom słonecznym. Z wiekiem organizm jednak traci tę możliwość. Dlatego dobrze jest ją suplementować. Witamina ta chroni naszą skórę przed promieniami słonecznymi oraz niweluje procesy zapalne. Od dawna się podkreśla, że witamina D jest lekarstwem na łuszczycę.

Polifenole - związki, które w przewadze występują w owocach np. jagodach, malinach, jabłkach, truskawkach. Warto zwrócić uwagę na dostarczanie bardzo różnorodnych owoców i warzyw z dietą. To właśnie te związki walczą z wolnymi rodnikami znacznie lepiej niż np. witamina C. A wolne rodniki są odpowiedzialne za starzenia się skóry. Warto zwrócić uwagę na katechiny, które znajdują się przede wszystkim w zielonej herbacie.

Koenzym Q10 - duża jego dawka znajduje się w zewnętrznej warstwie naskórka i stoi na pierwszej linii na straży naszej skóry chroniąc skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Możemy go znaleźć w tłustych rybach takich jak śledzie, makrele, łosoś oraz podrobach i pełnoziarnistych produktach.

Woda to składnik skóry, który nadaje jej nawilżenia i gładkości. Więc warto nosić przy sobie stale butelkę z wodą i nawadniać się. Jednak, żeby woda spełniała swoją rolę, to potrzebujemy kwasów tłuszczowych omega-6 (pestki dyni, słonecznika, migdały, sezam, awokado, orzechy ziemne, olej słonecznikowy i kukurydziany), które utrzymują wodę w naskórku. Niedobór kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 prowadzi do pogrubienia naskórka i jego łuszczenia się. Kwasy omega-3 są polecane osobom zmagającym się z łuszczycą. Dzięki tym dwóm kwasom możemy pozbyć się stanów zapalnych, podrażnień oraz zaskórniaków. O kwasach omega-3 pisałam tutaj.

A kolagen? Co zrobić, żeby wraz z wiekiem nie tracić kolagenu? Tutaj raczej nie dietetyczna porada. Kolagen bardzo dobrze reaguje na aktywność fizyczną. A po drugie oczywiście można udać się do apteki - jednak należy uważać, gdyż nadmierna ilość kolagenu może doprowadzić do reakcji alergicznych.

Zdecydowanie u mnie w ochronie mojej skóry na pierwszej linii jest dobra żywność, gdzie nacisk kładę na źródła witamin oraz dobrych kwasów. Uzupełnieniem takiej kuracji są kosmetyki. Zauważcie jednak, że większość z tych składników jest również wykorzystywana w kosmetykach.

8 czerwca 2016

Koenzym Q10

Po raz pierwszy zaczęłam stosować koenzym Q10 (witamina Q), gdy dowiedziałam się, że niweluje uporczywe migrenowe bóle głowy. Później coraz bardziej poznawałam ten nowy przeciwutleniacz i czytałam na jego temat. Sądzę, że cześć z Was bardziej zna go z zastosowania w kosmetyce. 

Koenzym Q10 może być produkowany przez nasz organizm. Może mu w tym pomóc witamina E, selen, kwas foliowy, witaminy B6, B2 oraz B12. Jednak jego ilość drastycznie zmniejsza się po 30 roku życia i wtedy pomocne wydaje się dostarczanie jego z pożywieniem. 
Produkty spożywcze, które są  bogate w koenzym Q10 to tłuste ryby (makrele, sardynki, węgorz, łosoś), orzeszki ziemne oraz pistacjowe, sezam, wołowina, wieprzowina, brokuły, szpinak, olej sojowy. Na brak tej witaminy mogę cierpieć osoby, które się odchudzają, stosują dietę wegetariańską, trenują sport, palą papierosy lub nadużywają alkoholu. Dlatego coraz częściej stosuje się suplementacje tej witaminy. 
Koenzym Q10 chroni nasze serce, dba o skórę i włosy zapobiegając uszkodzeniom, obniża ciśnienie krwi i chroni nasze tętnice. Pomaga w przeciwdziałaniu chorób przyzębia. Poza tym wzmacnia naszą odporność poprzez wzrost immunoglobulin IgG (wzrost jest zauważalny pomiędzy pierwszym a trzecim miesiącem stosowania suplementacji 60 mg koenzymu dziennie).

Ze względu na fakty, że jest rozpuszczalny w tłuszczach suplementy lepiej przyjmować po posiłku niż na czczo, ze względu  na lepszą przyswajalność.



Kto powinien przyjmować koenzym Q10?
  • osoby z problemami kardiologicznymi (nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca). Zauważalne są bardzo dobre efekty przy zażywaniu większych dawek tej witaminy u pacjentów z takimi problemami. Jednak, wskazane jest, żeby takie kroki konsultować z lekarzem. 
  • osoby, które chcę zwiększyć swoją wydolność fizyczną, czyli ogólnie mówiąc sportowcy, 
  • osoby, które cierpią z powodu chronicznego bądź czasowego stresu, 
  • osoby cierpiące na cukrzyce.
Dzienna dawka powinna wynosić 30 mg (ok 500 gr sardynek lub 250 gr orzeszków ziemnych). Nie ma efektów ubocznych stosowania większych dawek koenzymu, dlatego też, stosuje się je często u osób z problemami wypisanymi powyżej. 

Koenzym a skóra

Koenzym Q10 jest antyoksydantem i bardzo dobrze oddziałuje na naszą skórę. Wolne rodniki, które ją atakują, powodują powstawanie zmarszczek i przebarwień. Mają wpływ na wysuszanie się skóry oraz na niszczenie włókien kolagenowych i elastylowych skóry właściwej. Antyoksydanty potrafią zapobiegać tym zjawiskom. Koenzym nie jest antyoksydantem szeroko występującym w naturze, ale czym więcej różnorodnych antyoksydantów spożywamy tym dłużej efekt młodości możemy zachować.

A Wy stosujecie ten przeciwutleniacz?