3 lutego 2018

Haute diet

Każdy z nas jest inny. Nawet bliźniacy różnią się, choć na pozór nie widzimy w nich różnic fizycznych. Inny przykład: idziemy do sieciówki i chcemy kupić sobie bluzeczkę. Standardowo mamy tam rozmiary S, M, L lub ich różne modyfikacje. Czy nie lepiej wtedy iść do krawca i uszyć sobie bluzeczkę na miarę? No tak z pewnością taka bluzeczka będzie kosztować więcej, ale podczas przymiarek krawiec zapyta nam się np: czy nie jest tutaj zbyt szeroko czy może to zwęzić? Po prostu uszyje dla nas bluzkę taką jakbyśmy chciały. Jeśli takie jest dobre rozwiązanie, to czemu większość z nas ściąga sobie diety z internetu.




Wyszłam z założenia, że każdy z nas jest inny, a mówiąc bardziej dokładnie nacisk stawiałabym tutaj na fizjologię naszego organizmu. Dietetyk z pewnością zada nam szereg pytań o nasze preferencje żywieniowe, styl życia, przestudiuje nasze wyniki badań (dopyta się o inne dolegliwości, które trudno wychwycić z badań lekarskich), dowie się jaki wysiłek energetyczny mamy każdego dnia i czy jest on regularny. Powinien również zastosować takie produkty, które wpasują się w nasz budżet. Na tej podstawie ułoży dietę taką, która będzie dla nas odpowiednia i ją zaproponuje. Dodatkowo dobra jednostka (mam tutaj na myśli dietetyka) powie nam jakie rzeczy z jakimi możemy wymieniać.

Idąc do dietetyka możemy poprosić o jego dyplomy, żeby upewnić się, że rzeczywiście jest po studiach z żywienia człowieka i nie ułoży nam diety, która zrobi nam szkodę. Nie potrafię czasami powiedzieć, czy diety zamieszczone w internecie są dietami ułożonymi przez specjalistów ze względu na sporą ilość błędów w np. rozpisaniu makroskładników.

Poza tym człowiek z człowiekiem powinien się dogadać. Bo co jeśli jest lato i mamy ochotę spożywać koktajl z porzeczkami. Jeśli dietetyk ma coś przeciwko takim "ekscesom", to nam powie dlaczego - a dieta z internetu - powinniśmy się jej raczej stosować na ślepo. Poza tym dietetyk powinien być po części psychologiem - powinien wsłuchać się w swojego pacjenta.

Niech będzie - znalazłam jedną wadę. Taka usługa kosztuje i to dla niektórych nie mało. Jednak z drugiej strony nie wiem, czy inwestycja w dobrze rozpisaną dietę nie jest taką samą inwestycją jak np. studia. Jeśli mamy dietę "skrojoną" na siebie, to optymalnie czerpiemy z niej korzyści, możemy się lepiej uczyć, pracować i mieć siły na dodatkowe rzeczy np. na hobby.

Nie piszę tego posta, żeby Was zachęcić do przychodzenia do dietetyka a najlepiej do mnie (ja na co dzień nie zajmuję się dietetyką, wyspecjalizowałam się w innej dziedzinie, a dietetykę traktuję jako hobby), ale żeby Was zmusić do refleksji. Podzielcie się Waszymi spostrzeżeniami w tej sprawie. Może cześć z Was korzystała z porad dietetyka i macie jakieś uwagi, a może ktoś zdecydowanie jest za takimi dietami z internetu.


U mnie na blogu raczej nie znajdziecie diet dla przeciętnego osobnika, bo nikt z nas nie jest przeciętny!!! 

48 komentarzy:

  1. Nigdy nie byłam na diecie, powiem inaczej - nie wytrwałam dłużej niż dwa dni. Podczas ułożonej diety trzeba pilnować, aby potrzebne produkty były w lodówce, składu posiłków, to wydaje mi się zbędnym obciążeniem. W końcu kiedyś lekarz mi powiedział, że najlepsza dieta to MŻ (czyli mnie żreć)... Z drugiej strony, nie każdemu chyba dieta od dietetyka jest potrzebna, jeśli nic się z nami nie dzieje złego, to może faktycznie wystarczy MŻ?

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie warto iść do dietetyka, bo wszystko co dobre, albo i złe, zaczyna się w brzuchu i od diety bardzo wiele zależy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Korzystałam kiedyś z porad i diety u dietetyka, ale straszna ściema to dla mnie była i wielki zawód. A pieniędzy poszło w brud :( Może źle trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja znajoma często mi opowiada o swoich perypetiach z dietetykiem, ale ja nigdy nie korzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to prawda każdy jest inny bywamy podobni lecz nie identyczni

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie byłam u dietetyka, bo sama nie miałam takich potrzeb.
    Co do wizyt u niego, pomijając kwestię pieniędzy, druga sprawa to kompetencje. Mam koleżankę, której dietetyk zalecił stosowanie diety 1000 kcal, a myślałam, że po nagonce na taki rodzaj, nikt czegoś podobnego nie stosuje, a tym bardziej osoba rzekomo profesjonalna. Inną kwestią jest to, że zawód dietetyka jest nieregulowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami trochę źle postrzegamy wizytę u dietetyka. Dietetyk nie jest tylko po to, żeby rozpisać nam dietę redukcyjną czy pomóc dietą wyleczyć jakieś schorzenia, ale w rzeczywistości może nam pomóc w dobraniu takich produktów, które nam pomogą lepiej funkcjonować.
      Pamiętam, kiedy zaczęłam drugi fakultet - kiedy rzeczywiście ciężko było mi się skupić i ogarnąć dwa kierunki studiów. Lekka modyfikacja diety, już sama przez mnie ułożona, pomogła mi przetrwać najgorsze chwile.

      Ale masz rację co do nieuregulowania tego zawodu. Dlatego najważniejszą rzeczą jest pytać o dyplomy. Wtedy trochę możemy zminimalizować ryzyko niekompetencji. Jednak zawsze istnieje ryzyko kogoś, kto nawet po studiach będzie niedouczony. Dieta 1000 kcal to dieta tylko przewidziana dla ludzi przewlekle chorych, którzy potrzebują natychmiast schudnąć i przeprowadza się takie diety tylko pod okiem lekarza. Ale masz rację swojego czasu robiła ona wielką furorę w telewizji.

      Usuń
  7. Post ciekawy ;). Na razie nie potrzebuję dietetyka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad wizytą u dietetyka. Tak indywidualnie dobrana dieta to super rozwiązanie, zwłaszcza kiedy chorujemy na coś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się, każdy powinien mieć inną dietę, jednakże czasem ciężko jest stosować się tylko do jednej gdy zawiera warzywa lub owoce sezonowe które zimą są drogie lub niedostępne.

    OdpowiedzUsuń
  10. W końcu mądre słowa w internecie ;) Każdy też inaczej zareaguje na tę samą dietę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post masz racje każdy organizm jest inny, każdy z nas boryka się z innymi problemami zdrowotnymi i ma inne zapotrzebowanie na poszczególne składniki odżywcze, dlatego wybierając się do dietetyka, który jak wspomniałaś do najtańszych nie należy ;p trzeba wziąć pod uwagę jego doświadczenie i wykształcenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo trafne porównanie z krawcem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z tym, bo organizmy mamy naprawdę różne i to co u jednej osoby się sprawdza u nas niekoniecznie. Ja na przykład po kawie przysypiam, a innych pobudza ;) Ot taka podstawowa rzecz w zasadzie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jestem po technologii żywności:)

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie byłam na żadnej diecie i jakoś sobie tego totalnie nie wyobrażam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowo dieta pochodzi ze starogreckiego i oznacza styl życia. Słowo to zostało zaadoptowane do żywienia człowieka i oznacza całość produktów, które spożywamy. Więc jeśli jeszcze Cię "widzę" przy życiu to oznacza, że każdego dnia stosujesz dietę!

      Usuń
  16. Bardzo mądry wpis, obserwuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja od zawsze mam problemy ze swoją wagą. różni się w ciągu roku , w swoim życiu na raz schudłam 17 kg. ale po kilku latach przez moje podejście te kg wróciły

    OdpowiedzUsuń
  18. Tez interesuje mnie dietetyka☺

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie chodzę do dietetyka, chociaż przyznam że nie raz o tym myślałam.. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz rację, wszystko zależy od aktywności fizycznej, wieku, zdrowia, rodzaju pracy, czy wreszcie preferencji żywieniowych...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ogólnie słowo dieta to nic innego jak zwyczajnie np zdrowe odżywianie, niekoniecznie musi być to jako pojęcie o odchudzaniu. Natomiast jeśli chciałabym schudnąć to lepiej iść do profesjonalnej osoby a nie szukać w sieci....

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja ostatnio wykupiłam sobie dietę na Bebio i stosuję się już tydzień. Chciałabym schudnąć 10kg. Ciekawa jestem efektów. Na razie powiem Ci,że posiłki mi smakują i nie chodzę głodna. Podoba mi się to ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie korzystałam z wiedzy dietetyka, ale na wszelkie porady dietetyczne zawsze jestem otwarta ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, że teraz nareszcie się podkreśla, że każdy z nas jest inny i dobiera się indywidualną dietę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie stosowałam diety, patrząc na to słowo jako formy zrzucania wagi. Natomiast od lat jestem na diecie bezmięsnej i nie jadam pewnych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja teraz niestety jestem na diecie :( Mam problemy z żołądkiem :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy u dietetyka nie byłam i się nie wybieram :) chociaż lepsza wizyta u niego, niż dieta z Internetu, to na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przecudowny motywujacy i podnoszący na duchu post <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/02/kurtka-khaki-mix-stylow.html

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie często gościły diety i dawały zadowalający efekt. Teraz po ciązy niestety sama dieta nie wystarczy, muszę z tonę węgls do piwnicy i z powrotem, wtedy waga może drgnie, hehe.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja dietę musiałam stosować już nie raz ale u dietetyka jeszcze nie byłam

    OdpowiedzUsuń
  31. ja jem tak by było regularnie;) to najlepsza dieta:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgadzam się jak najbardziej, każdy jest inny.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie byłam u dietetyka, ale zastanowilab się poważnie, do jakiego isc. Nie kazdy nadaje się do tej pracy, niestety. I właśnie nie dostrzega tego, że ludzie są rozni.
    Plus za te bliźniaki! Jako posiadaczka siostry bliźniaczki mogę śmiało powiedzieć, że różnice potrafia bym ogromne!

    OdpowiedzUsuń
  34. My brother recommended I might like this web site. He was totally right.
    This post actually made my day. You can not imagine just how much time
    I had spent for this information! Thanks!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ma pani rację, każdy człowiek jest inny, więc najlepiej jak dobieraniem diety zajmie się specjalista, żeby człowiek sobie nie zaszkodził. Mojego kolegi mama wylądowała w szpitalu bo kiedyś stosowała dietę Dukana i nie dość, że kilka razy zemdlała to jeszcze nabawiła się mocnej anemii.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zdecydowanie ;) nie warto samodzielnie eksperymentować :) każdy organizm jest inny.

    OdpowiedzUsuń
  37. Na pewno warto pójść do dietetyka, jeśli sami nie mamy dostatecznej wiedzy, by skomponować właściwą dietę dla siebie. Warto także w sytuacji, jeśli jesteśmy w stanie trzymać się kropka w kropkę rozpiski. Ja do takich osób akurat nie należę - miałam dwie diety od dietetyka i trochę mnie frustrowało, że kto inny ustalił, co mam jeść i wszystko musiałam pod to podporządkować ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. jeśli planuje się przejść na konkretną dietę warto zrobić to dobrze ;) mnie udaje się systematyzować swój sposób żywienia samodzielnie ( ale mocno drążę temat i szukam wielu informacji na temat tego, jak konkretne produkty wpływają na mój organizm)

    OdpowiedzUsuń
  39. Hi, I log on to your blogs regularly. Your story-telling style is awesome, keep up the
    good work!

    OdpowiedzUsuń
  40. Muszę przyznać że nigdy w życiu nie byłam na diecie. Jedyną moją ''dietą'' jest to że nie jadam kolacji i staram się ograniczać słodycze ;P

    OdpowiedzUsuń
  41. Też nigdy nie byłam na diecie. Staram się po prostu MŻ.
    Pozdrawiam serdecznie!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi wizyta u dietetyka i świadome żywienie się bardzo pomogły, to a ogromne znaczenie, warto, żeby czasami, ktoś na nas spojrzał z boku.

    OdpowiedzUsuń
  43. Zdecydowanie nikt nie jest przeciętny. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. W sumie to ma sens, każdy z nas powinien mieć dietę skrojoną po prostu dla niego. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Myślę, że dieta powinna być dostosowana do każdego człowieka indywidualnie z uwzględnieniem badań i pewnie w przyszłości skorzystam z porad dietetyka choćby po to, żeby być pewną, czy moja dieta jest dla mnie odpowiednia.

    OdpowiedzUsuń